AKTUALNOŚCI


Czytali w Kostomłotach

__18 września 2015

Tym razem nasza akcja „Czytanie na trawie” zawitała do sołectwa Kostomłoty Pierwsze. Piąte z cyklu spotkanie odbyło się na boisku przy tamtejszej świetlicy.

 

Tradycją „Czytania na trawie” stało się czytanie gwarą. W Kostomłotach Pierwszych tej trudnej sztuki podjęli się: wójt gminy Miedziana Góra Zdzisław Wrzałka, nasza lokalna artystka pani Józefa Bucka, która zaprezentowała swoje własne utwory, radni Marek Podsiadło i Marian Korczyński, sołtys Marek Socha i mieszkańcy miejscowości. Wspólnie przeczytali zabawne historie z dawnych lat, m.in. jak to się sprzedawało krowę, prosiło na wesele i plotkowało o nieślubnych dzieciach.

 

Spotkanie w Kostomłotach Pierwszych uświetnił zespół Koła Gospodyń Wiejskich Macierzanka, który zaśpiewał popularne pieśni ludowe. Uczestnicy spotkania chętnie włączali się do występu i wspomagali swoim głosem śpiewaków.

 

Po koncercie Macierzanki wróciliśmy do czytania i słuchania. Dwie panie zaprezentowały dialog kumosek, co znaczy, że pozostawaliśmy w przepięknym świecie kieleckiej gwary. Jednak chwilę później przenieśliśmy się w tajemniczy świat utworu „Świtezianka” Adama Mickiewicza. Został on zinterpretowany w głównej mierze z pamięci, a tekst potrzebny był tylko w sytuacji poddania się emocjom związanym z publicznym występem.

 

Kolejnym punktem „Czytania na trawie” w Kostomłotach Pierwszych było opowiadanie bajek. Dzieci, jak zwykle na naszych spotkaniach słuchały ich z zapartym tchem. Choć część z obserwatorów podejrzewa, że miały w tym swój interes. Każde dziecko mogło bowiem wziąć udział w konkursie. Wystarczyło poprawnie odpowiedzieć na pytania dotyczące wysłuchanego tekstu. W nagrodę dzieci otrzymywały oczywiście książki.

 

Ale to nie wszystkie atrakcje popołudnia z czytaniem. Wszyscy mogli liczyć na smaczny poczęstunek z grilla, a najmłodsi na darmową watę cukrową, choć nasze czujne oczy często gęsto widziały również dorosłych ze słodkim smakołykiem(!). Cóż, kto nie lubi czasem zapomnieć się i wrócić do czasów dziecięcych? Warto wspomnieć, że watę cukrową byli uprzejmi kręcić za darmo panowie ze Świętokrzyskiego Klubu Abstynentów „Raj”. Dziękujemy! Dziękujemy również paniom z gminnej Biblioteki Publicznej w Miedzianej Górze, które stale organizują „Czytanie na trawie” oraz pani Ewie Lasia ze Stowarzyszenia Wolna Strefa za ogromny wkład w przygotowanie i realizację spotkania. ■