AKTUALNOŚCI


Jego pasją są podróże

__25 maja 2015

Kilkudziesięciu mieszkańców gminy Miedziana Góra uczestniczyło w spotkaniu ze znanym aktorem i podróżnikiem Tadeuszem Chudeckim. Bohater seriali „M jak Miłość”, „Barwy szczęścia” oraz „Na dobre i na złe” opowiadał o swoich podróżach do 120 krajów świata.

 

Spotkanie odbyło się w budynku remizy OSP w Miedzianej Górze, a zostało zorganizowane przez panie z Gminnej Biblioteki Publicznej. Wzięli w nim udział, m.in. wójt gminy Zdzisław Wrzałka, sekretarz gminy Leszek Michalski, radny gminny Damian Sławski i dyrektor GBP Anna Socha. Już na wstępie Tadeusz Chudecki wyjaśnił, że będzie opowiadał tylko o swojej pasji związanej z podróżowaniem. Biorąc pod uwagę fakt, że odwiedził 120 krajów zabrakłoby czasu na inne historie.

 

Aktorowi w podróżach pomaga znajomość 12 języków, ale jak wyjaśnił, ma sposób, by zjednywać sobie ludzi w miejscach, gdzie posługują się jeszcze inną mową. Na przykład w Grecji nauczył się zdania „Mówię po grecku”, a na pytanie „Jak dobrze?” odpowiada „Wcale”. Dzięki temu wytwarza się zabawna sytuacja, która kruszy lody i zbliża do siebie turystę z miejscowymi.

 

Znany z roli Henryka Wojciechowskiego w serialu „M jak Miłość” podróżnik kocha Azję i Amerykę Południową. Właśnie kupił bilety na samolot do Hong Kongu. Wcześniej był, m.in. w Wietnamie, gdzie poznawał znaczenie tamtejszych trójkątnych kapeluszy. Jak mówi, chronią przed deszczem i słońcem, ale dzięki materiałowi, z którego są wykonane mogą być również stosowane do gotowania makaronu, bo nie kruszeją w gorącej wodzie.

 

I to właśnie kuchnia jest magnesem przyciągającym go w niektóre miejsca. Tadeusz Chudecki opowiada, że uwielbia próbować różnego rodzaju kuchnie. Już przyzwyczaił się do ostrej kuchni wietnamskiej, tajskiej i chińskiej. Ma sposób na wybór najlepszych lokalnych dań. Odgrywając etiudę „szukam kogoś w restauracji” sprawdza, co jedzą mieszkańcy danego państwa i gdy zauważy częściej pojawiające się danie, sam je zamawia.

 

Aktor wyjaśnił, że stawia na tanie podróże. Poszukuje biletów lotniczych w atrakcyjnych cenach i tylko wtedy je kupuje. Swoje sposoby na obniżenie kosztów podróży opisał w książkach „Dalej w drogę. Łatwe i tanie podróżowanie po Europie, czyli wszystko, co turysta wiedzieć powinien” i „Wspaniałe podróże na każdą kieszeń, czyli Europa za 100 euro”. Z kolei w książce „Historia jednej podróży. Azja” zawarł wspomnienia, m.in. z wizyty w Indiach. W Kalkucie w barze jednej ze znanych sieci szybkiej obsługi zauważył, że przez okno zaglądają do baru trzej chłopcy. Widać było, że nie stać ich na jedzenie. Gdy chciał ich zaprosić, ochrona wyjaśniła mu, że to dzieci mieszkające na ulicy. Ten jednak ze względu na upał wpuścił je do środka i kupił im lody. Aktor opowiedział tę historię ze względu na różnice kulturowe między Europą, a Azją, które można zobaczyć na własne oczy tylko będąc w danym miejscu.

 

– Jestem podglądaczem, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Interesuje mnie, jak żyją ludzie, co jedzą, gdzie chodzą do szkoły – wyjaśnił Tadeusz Chudecki. Podał przykład przysłów. – W Norwegii większość z nich dotyczy łososia. Stąd wniosek, że ludzie bardzo różnią się od siebie, choćby ze względu na teren, który mieszkają. We wspomnianym Wietnamie pasażerowie autobusu ubrani na biało rzucali przez okna małe karteczki. Okazało się, że to żałobnicy pokazujący zmarłemu drogę z domu do miejsca pochówku. W Kolumbii spotkał młodo wyglądającą kobietę, która okazało się, że jest 46-letnią matką 4 synów i babcią 11 wnuków. – Tak szybko tam dojrzewają dziewczynki i tak różnie podchodzimy do macierzyństwa – mówił.

 

Aktor rzewnie wspomina też wizytę w Gruzji i Armenii. Opowiada, że mieszkańcy tych krajów są bardzo życzliwi i gościnni. Przypadkowo poznana w autobusie w Gruzji kobieta po 20 minutach rozmowy całowała go na pożegnanie i pytała, kiedy się znowu zobaczą. Z opowieści podróżnika wynika, że w Armenii domy budowane są w taki sposób, by okna z jadalni wychodziły na górę Ararat, a za stołem siada się tylko przodem do tej góry, by móc ją stale podziwiać.

 

Na koniec aktor podzielił się praktycznymi poradami dotyczącymi podróży i złożył autografy na napisanych przez siebie książkach.

Spotkanie z Tadeuszem Chudeckim odbyło się z okazji 50-lecia utworzenia Gminnej Biblioteki Publicznej w Miedzianej Górze. ■